Feeds:
Wpisy
Komentarze

Posts Tagged ‘„Zanim odeszli…”’

Od przyszłego roku szkolnego w gimnazjalnym programie historii nie będzie tematyki II wojny światowej. Dlatego całkiem prawdopodobne, że  już ostatni raz pojechaliśmy z klasami III do Państwowego Muzeum Auschwitz-Birkenau w Oświęcimiu.  Podczas corocznych wyjazdów nie zwiedziliśmy nigdy znajdującego się na terenie Brzezinki budynku Sauny oraz tzw. Kanady, gdzie rozdzielano dobytek zrabowany przybyłym do obozu.

Postanowiliśmy więc nadrobić zaległości i w końcu się tam udać, tym bardziej, że w budynku Sauny znajduje się stała ekspozycja przedwojennych zdjęć Żydów z Będzina i okolicznych miast. Fotografie znaleziono po wojnie w walizeczce ukrytej w budynku Kanady. Cud, że przetrwały, bo takie rzeczy niszczono tam od razu. Wszystkie zdjęcia wydano w  albumie „Zanim odeszli…”, który dzięki dyrekcji Muzeum mamy w zbiorach biblioteki. O darowiźnie pisałam tutaj.

 Sauna znajduje się na końcu obozu w Birkenau. Żeby tam trafić należy za pomnikiem skierować się ścieżką w prawo.  Roztoczy się wtedy przed nami taki widok:

Baseny i okrągłe budowle stanowiły zespół oczyszczalników budowanych w związku ze stale zwiększającą się liczbą więźniów oraz planami dalszej rozbudowy KL Auschwitz.

To budynek Sauny, w którym mieści się m.in. ekspozycja zdjęć.

Po przejściu przez prawie puste pomieszczenia  Sauny, gdzie odbywały się: kąpiel, strzyżenie, segregacja i dezynfekcja ubrań, tatuowanie numerów, wchodzimy do pomieszczenia, w którym nagle uderza w oczy widok setek twarzy. Niesamowite uczucie, zwłaszcza, że to zdjęcia ludzi, którzy mieszkali również w naszym mieście…

Podczas wizyty w Oświęcimiu kupowałam zawsze do biblioteki jakieś wydawnictwa związane z Holocaustem. Nie inaczej teraz: nabyłam książkę Augusta Kowalczyka „Refren kolczastego drutu”.

Nie był to wybór przypadkowy: kilka lat temu byłam z młodzieżą na recitalu aktorskim „6804 – Z pamięci gawęda osobista Augusta Kowalczyka byłego więźnia KL Auschwitz”. Rzecz niezwykła – autor książki, aktor, zaprezentował autorski monodram o tym, co przeżył w obozie, o ucieczce stamtąd i o tych, co potem pomogli ocalić mu życie. Występ zrobił na nas niesamowite wrażenie, więc  kupiłam książkę dla tych, co nie mogli na żywo zobaczyć monodramu autora. A i ja, chociaż widziałam, z chęcią ją przeczytam i przypomnę sobie wszystko, co wtedy nam opowiadał.

Read Full Post »