Feeds:
Wpisy
Komentarze

Posts Tagged ‘pióro’

Dziś po raz pierwszy obchodzimy Ogólnopolski Dzień Pisania Piórem. To właśnie 12 lutego 1884 roku Lewis Waterman opatentował pióro wieczne.

Pióra na atrament stosowane były już wcześniej, ale bardzo ciekły.

Waterman, który był nowojorskim doradcą ubezpieczeniowym, miał takie pióro i dał je kiedyś jednemu ze swoich klientów do podpisania polisy. Atrament zalał polisę, biurko i klienta, który strasznie się zdenerwował. Wtedy Waterman postanowił udoskonalić ten przyrząd do pisania. Porzucił później zawód ubezpieczyciela i zaczął produkować wieczne pióra. Do dziś firma Watermana jest jedną z najbardziej rozpoznawalnych i wiodących na rynku.

Zanim powstały pióra wieczne, pisano stalówkami osadzonymi w obsadkach, które maczano w kałamarzu wypełnionym atramentem. Nasi rodzice uczyli się w ławkach, w których wydrążone były specjalne otwory na kałamarz i zagłębienie na pióro.

Tak naprawdę pióro zaczęto stosować bardzo dawno: w odkrytym przez Howarda Cartera grobowcu Tutanchamona, żyjącego w XIV wieku p.n.e., odkryto przyrząd do pisania podobny do wiecznego pióra: kawałek trzcinowej rurki o średnicy ok. 1 cm. Była zaostrzona z jednego końca i tkwiła w miedzianej oprawce z czarnym płynem.

Do połowy XIX wieku – kiedy wynaleziono i masowo zaczęto stosować stalówki – używano piór gęsich. Tylko 6 piór ze skrzydeł dużych osobników nadawało się do pisania – wyrywano je żywym ptakom! Żeby takie pióro było zdatne do użycia należało je spiec w gorącym piasku, aby pokrywająca je błonka skurczyła się i dała zdjąć, po czym moczyło się je w roztworze kwasu lub ałunu, aby nabrało odpowiedniej twardości. Następnie należało je odpowiednio przytemperować i naciąć pośrodku. Dużo było więc z nim roboty, w dodatku pióro takie było nietrwałe, bo po krótkim czasie miękło i nie nadawało się do pisania.

 

Etapy ostrzenia pióra gęsiego - rysunek z książki "Opowiadania o tym, co ciebie otacza" M. Iljina i H. Segał.

Obecnie mało kto używa pióra – już dawno wyparły je zwykłe długopisy lub cienkopisy, które są wygodniejsze, bo nie trzeba napełniać ich atramentem. Pióro jednak nadal ma renomę –  jeżeli widzimy w telewizji osobistość podpisującą jakiś ważny dokument – zazwyczaj robi to właśnie piórem.

 

Dawniej wszystkie dokumenty pisane były piórem. Na zdjęciu księga inwentarzowa księgozbioru naszej biblioteki z 1962 roku pisana piórem.

A to karta książki z 1960 roku. Wypisana jest najprawdopodobniej stalówką osadzoną w obsadce, ponieważ niektóre litery są grubsze, inne cieńsze, a właśnie różne grubości liter były charakterystyczne dla tego rodzaju pióra.

Przeprowadziłam małe dochodzenie w naszej szkole: zapytałam uczniów wszystkich klas o to, kto z nich używa pióra. Wynik jest następujący: tylko 7% uczniów pisze w szkole piórem. To bardzo mało!

 

A to mój mały zbiór piór 🙂 Na dole zwykłe pióro chińskie, którym pisałam chyba jeszcze w liceum, u góry najstarsze, bo kilkudziesięcioletnie pióro Parkera, które z kolei mam najkrócej, bo dostałam je w zeszłym roku na gwiazdkę. Jak widać wszystkie w miom ulubionym kolorze zielonym 🙂

 

Bibliografia:

W. Kopaliński „Opowieści o rzeczach powszednich”. Warszawa 2006.

M. Ziółkowska „Skąd to mamy? Dzieje przedmiotów codziennego użytku”. Warszawa 1972.

M. Iljin, H. Segał „Opowiadania o tym, co ciebie otacza. Warszawa 1956.

Read Full Post »