Feeds:
Wpisy
Komentarze

Posts Tagged ‘Mądra Szkoła’

uch_zywW ramach Kampanii „Mądra Szkoła Czyta Dzieciom” przeczytałam dziś w jednej z klas pierwszych fragmenty rewelacyjnej książki „Uchwycić Żywioł. O tym, jak znalezienie pasji zmienia wszystko” Kena Robinsona (Wyd. Element, 2012).

Poradziłam uczniom, żeby obejrzeli w sieci jego wystąpienie na konferencji TED, które bije rekordy odsłon: obecnie ponad 32 miliony.

Robinson zajmuje się kreatywnością i innowacyjnością, a zasłynął właśnie twierdzeniem, że szkoła zabija w dzieciach kreatywność. Tak – to się uczniom spodobało, przyznali mu rację i od razu polubili Kena R. 😉

Kto ciekawy, co na wystąpieniu w ramach TED o młodych ludziach mówił autor, tutaj może obejrzeć ten fascynujący i dowcipny wykład:

Przeczytałam uczniom fragment książki, w których autor opisywał przypadek małej Gillian. Dziewczynka w wieku ośmiu lat sprawiała trudności w szkole. Nauczyciele zlecili rodzicom badanie u psychologa i zasugerowali szkołę specjalną. Psycholog rozmawiał z matką Gillian przez ponad pół godziny i w tym czasie obserwował małą. Potem zostawiono ją samą, ale przed wyjściem z pokoju psycholog włączył radio. Na zewnątrz pomieszczenia ustawił się tak, że mógł z jej matką obserwować dziewczynkę przez okno:

Prawie natychmiast Gillian była na nogach, poruszając się wokół do muzyki. Dwójka dorosłych stała patrząc na nią w ciszy przez kilka minut, zdumiona gracją dziewczynki. Każdy dostrzegłby, że w ruchach Gillian było coś naturalnego, nawet wrodzonego. Podobnie jak każdy dostrzegłby z pewnością wyraz absolutnej rozkoszy na jej twarzy.
W końcu psycholog zwrócił się do mamy Gillian i powiedział: Pani Lynn, Gillian nie jest chora. Jest tancerką. Niech ją pani zabierze do szkoły tańca.

I tak dzięki mądremu psychologowi, który dostrzegł w niej naturalne zdolności, zaczęła się przygoda Gillian z tańcem. Tańczyła w Royal Ballet Company, została solistką i występowała na całym świecie. Potem stworzyła serię przedstawień, a z A. L. Webberem – najsłynniejsze musicale w historii: „Koty” i „Upiór w Operze”.

????????

Był jeszcze drugi fragment książki o chłopcu, który z kolei dobrze radził sobie w szkole, ale był ciągle znudzony. Żeby się rozerwać, zaczął rysować na lekcjach tony rysunków i z tym wiązał swoją przyszłość. Rodzice jednak zachęcali go, żeby w życiu robił coś innego.

Podjąłem decyzję, że będę w życiu kombinował. Nawiasem mówiąc, nie sądziłem, że mi się uda. Myślałem, że będę miał jakąś nędzną pracę, której będę nienawidził. Moją wizją było, że będę pracował w składzie opon. (…) Myślałem, że będę toczył opony po placu, a w przerwie będę rysował kreskówki.

Zdarzenia potoczyły się jednak inaczej. Matt przeprowadził się do Los Angeles, zaczął publikować swój komiks i wyrabiać sobie nazwisko. Skończyło się na tym, że został zaproszony do Fox Broadcasting Company, żeby stworzyć krótkie, animowane fragmenty do „The Tracey Ullman Show”.

W trakcie rozmowy w Fox wymyślił nagle „The Simpsons”. Dosłownie w jednej chwili, bo przed wejściem na spotkanie nie miał pojęcia, że to zrobi. Jak wiemy, serial „The Simpsons” odniósł niesamowity sukces…

Omawiane osoby odnalazły swój Żywioł, czyli wyróżniające ich talenty i pasje – a to, jak twierdzi autor książki – może zainspirować nas do osiągnięcia znacznie więcej, niż możemy sobie wyobrazić.

PS. W czasie, kiedy czytałam książkę, Jakub wykonał kolorowy napis „Biblioteka”. Kiedy mi go wręczał, uśmiechnęłam się od ucha do ucha. 🙂

Napis wykonał Jakub :-)

Napis wykonał Jakub, który uwielbia bibliotekę 🙂

Read Full Post »