Feeds:
Wpisy
Komentarze

Posts Tagged ‘Castagneto Carducci’

W tym miejscu powinna znaleźć się relacja z organizowanych przez Bibliotekę Śląską Katowickich Prezentacji Bibliotecznych, na których bywam co rok. Niestety, w piątek siedziałam w komisji konkursu przedmiotowego z matematyki, który trwał dwie godziny, a później trzeba było sprawdzać uczniowskie prace. Do BŚ już nie zdążyłam i bardzo tego żałuję, bo program tegorocznych Prezentacji zapowiadał się bardzo ciekawie. Cóż, po maturze byłam pewna, że matematyka (jako przedmiot) już nigdy nie stanie mi na przeszkodzie w robieniu tego, co uwielbiam (czyli wszystkiego związanego z biblioteką i książką). Niestety, jakoś jednak jej się udało.

Ale, jak mawiają, nie ma tego złego… Zamiast relacji z Prezentacji Bibliotecznych będzie drugie wspomnienie wakacyjne – w zimne listopadowe dni warto przywoływać gorące chwile wolności 🙂

Dotychczas sześciu Włochów otrzymało literacką Nagrodę Nobla. Jednym z nich był Giosuè Carducci (1835-1907). Trochę przypadkowo znaleźliśmy się tego lata w niewielkim Castagneto, nie wiedząc nawet, że znajduje się tam muzeum poświęcone temu włoskiemu nobliście.

Widok na Castagneto Carducci. Biorąc pod uwagę, że zdjęcie zostało zrobione w ruchu, a na dodatek przez zakurzoną szybę auta – wyszło cudnie 🙂

Z miasteczkiem na wzgórzu związane było dzieciństwo pisarza. Początkowo miejscowość nazywała się Castagneto, potem dodano „Marittimo”, a w 1907 roku, żeby uhonorować noblistę, nazwę zmieniono na Castagneto Carducci.

Carducci pisał poezje, ale był również krytykiem, profesorem literatury włoskiej na uniwersytecie w Bolonii. Tak uzasadniono przyznanie mu Nobla w roku 1906 (rok po przyznaniu jej naszemu rodakowi – Henrykowi Sienkiewiczowi):

nie tylko za głęboką wiedzę i krytyczny umysł, ale przede wszystkim za twórczą energię, świeżość stylu i siłę liryczną, tak charakterystyczną dla jego poetyckich arcydzieł.

Wejście do małego Museo Archivio Giosué Carducci jest bezpłatne, a my mieliśmy jeszcze na tyle szczęścia, że pojawiliśmy się na pół godziny przed zamknięciem. Oto kilka zdjęć z muzeum:

 

Kopie dokumentów przyznania Nagrody Nobla.

Artykuł o śmierci pisarza w „Il Giornale d’Italia”.

Il lutto d’Italia per Giosue Carducci: Żałoba Włoch po śmierci Carducciego.

W muzeum można kupić zbiory wierszy poety…

…i zakładki. Carducci przypomina mi tutaj profesora Filutka z ostatniej strony „Przekroju”, rysowanego przez Zbigniewa Lengrena 🙂

A to już widoczki z miasteczka, małego i przyjemnego, bez tłumu turystów:

Przed miejskim ratuszem – musowo popiersie pisarza.

Popiersie w zbliżeniu i do tego z flagą.

Widok z ratusza na główną ulicę miasteczka.

Widok na Castagneto Carducci na lewo od ratusza…

… i na prawo.

Jedno z miejsc, gdzie można w Castagneto zjeść. Widać na nim wyraźnie, czego Włosi nadużywają 😉

Read Full Post »