Feeds:
Wpisy
Komentarze

Posts Tagged ‘biblioteka’

Dzień Bibliotekarza to właściwy moment, żeby przywołać wspomnienie kultowej bibliotekarki mojej biblioteki szkolnej – biblioteki, która od dwóch lat jest również moim miejscem pracy.

Nigdy jej nie poznałam – kiedy zaczęłam naukę w SP nr 8 w Będzinie pani Felicja Góra była już na emeryturze, ale zawsze słyszałam od ówczesnych bibliotekarek same pochlebstwa na jej temat. Mówiono, że pani Góra bardzo kochała książki i była oddana swojej pracy: robiła najładniejsze gazetki, najpiękniejsze albumy i najcudniej kaligrafowała napisy. Ciągle się dokształcała i do wszystkiego podchodziła z zaangażowaniem.

Dwa lata temu w archiwalnych dokumentach trafiłam na prawdziwe skarby – teczkę dotyczącą biblioteki szkolnej ze zdjęciami i ciekawymi informacjami, o których do tej pory nie miałam pojęcia. Był tam nawet nawet poczet bibliotekarek! A oprócz tego niezwykły dokument: kronika biblioteki prowadzona własnie przez panią Górę. Początki biblioteki odtworzyła z kronik szkolnych, a potem wpisywała już wszystkie wydarzenia i przedsięwzięcia, które inicjowała.

IMG_20191001_132310

IMG_20191001_132334

Poczet bibliotekarek SP nr 8 (do roku 1984). Później pracowały w niej kolejno panie: Mariola Żyłka, Anna Poznar, Elżbieta Kubisa, a potem już Agnieszka Pustelnik i Izabela Tumas-Matuszewska 🙂

 

IMG_20191003_124634

Czytelnia biblioteki SP nr 8 w Będzinie – zdjęcie z listopada 1976 r.

IMG_20191001_132346

IMG_20191001_132508

Pierwsza strona kroniki biblioteki.

IMG_20191003_112639

IMG_20191003_112649

O wizycie Hanny Ożogowskiej w naszej szkole. Akurat teraz uczniowie czytają jej książkę „Dziewczyna i chłopak, czyli heca na 14 fajerek”, z której będą pisać test w ramach konkursu Wielka Liga Czytelników.

(To zrozumieją wyłącznie bibliotekarze: pani Góra zorganizowała nawet obchody 10. rocznicy ustalenia przez sejm Ustawy o bibliotekach!…)

IMG_20200420_120902

IMG_20200420_120911 (1)

Ta kronika to taki Facebook sprzed lat, tyle że w papierowej wersji. Kiedy przeglądam jego wpisy myślę sobie, że gdyby pani Góra żyła w czasach mediów społecznościowych byłaby prawdziwą influencerką!

Rok temu zawiesiłam w biblio klimatyczne zdjęcie. Są na nim uczniowie wypożyczający książki i pani Felicja Góra. Do tej pory jest w bibliotece szereg pamiątek po dawnej bibliotekarce, np. pisane pięknym pismem i wykonane z pietyzmem katalogi tematyczne (przed erą internetu tak zachęcano młodzież do sięgnięcia po książki).

53165254_405691620194529_8735372337945247744_o

53578836_405691633527861_4856387120077471744_o

Katalogi tematyczne wykonane przez panią Górę.

Po przejściu na emeryturę pani Góra opiekowała się biblioteką Kościoła św. Trójcy w Będzinie. W książce „Druga strona lustra” o dziejach tegoż Anna Malinowska umieściła nawet rozdział „Księgozbiór Felicji”! Sama pani Felicja również napisała liczący prawie 300 stron przewodnik parafialny „Kościół i parafia Świętej Trójcy w Będzinie” (wydrukowany w 2005 i 2007 r.). Na jego podstawie Paweł Rozpiątkowski napisał książkę „Parafia Świętej Trójcy w Będzinie”.

53190165_405691660194525_2697480937834283008_o

Pani Felicja Góra. Zdjęcie z książki Anny Malinowskiej „Druga strona lustra. Dzieje kościoła Świętej Trójcy w Będzinie”. Fot. Wojciech Borkowski

Pani Felicja Góra zmarła 31 grudnia 2012 r.

Kiedy od czasu do czasu niespodziewanie spadnie z półki jakaś książka, albo inne z łoskotem się przewracają (chociaż nie ma przeciągu i nikt ich nie dotyka) wiem, że to dawna bibliotekarka przyszła do swojej ukochanej biblioteki w odwiedziny…


Edit 11. 06. 2020 r.

Zupełnie przypadkowo odkryłam, że w „Aktualnościach Będzińskich” z lutego 2013 roku na stronie 6 opublikowano artykuł o tym blogu, a dwie strony dalej, o Pani Felicji Górze! Nigdy nie poznałam Pani Góry, ale „spotkałyśmy się” w prasie…

Cały artykuł można przeczytać tutaj.

 

Read Full Post »

Tęsknicie za szkołą, biblioteką?…

Ja bardzo! I dlatego stworzyłam dla Was małą niespodziankę… Dziś co prawda Dzień Ziemi, ale moją planetą jest biblioteka, stąd ten króciutki montaż.
Sprawdźcie, czy odnajdziecie się na zdjęciach – wykorzystałam takie, które pojawiły się już na stronie Facebook Biblioteki, a także te, które zrobiłam kilka dni temu w puściutkiej szkole.

Za śpiew, który mogłam podłożyć do zdjęć, dziękuję uczennicy – Karinie Włosek! ❤

Read Full Post »

Ogólnopolski Tydzień Bibliotek trwa.  Trzecioklasista Robcio uparcie postuluje:

biblioteka 24 h

Może warto rozważyć tę propozycję? 😉 Ten pomysł Robert wpisał już wcześniej na tablicy życzeń dla biblioteki, teraz zostawił ślad w naszej „maszynowni”.

Tydzień Bibliotek to najlepszy czas na to, żeby dowiedzieć się, co sądzą o nas czytelnicy. Ankieta na ten temat czekała w kolejce rzeczy do zrealizowania. Mogę ją już wykreślić z listy – uczniowie naszej szkoły pisali dziś, jakie mają skojarzenia z „biblioteką” i „bibliotekarką”.

Dużo mówi się o stereotypowym postrzeganiu naszego zawodu, dlatego byłam ciekawa, jakie wyobrażenie na ten temat ma młodzież gimnazjalna. A że ankietka była anonimowa mogę chyba założyć, że uczniowie byli szczerzy. 🙂 Ich odpowiedzi trochę mnie zdziwiły, bo kiedyś pisałam już o tym, jak bibliotekarzy widzą czytelnicy. Nasz wizerunek nie przedstawiał się jakoś szczególnie uroczo (zobaczcie tutaj). Pod tym względem młodzież z naszej szkoły odstaje chyba od większości. Zresztą przeczytajcie sami:

Takie były ich skojarzenia z „biblioteką”:

  • książki, gazety, encyklopedie, komiksy, lektury,
  • komputer,
  • zapach papieru(!),
  • wiedza, zainteresowania,
  • nauka,
  • karty biblioteczne,
  • czerwona sofa,
  • odpoczynek, miła atmosfera,
  • cisza,
  • miejsce przyjemne i przyjazne,
  • miejsce relaksu,
  • miejsce gdzie można odpocząć podczas czytania,
  • miejsce spotkań,
  • wyobraźnia, zabawa, przeżywanie przygód z bohaterami,
  • księga czarów(!).

A oto skojarzenia z „bibliotekarką”:

  • kobieta/mężczyzna kreatywny, z wyobraźnią, mól książkowy,
  • miła, sympatyczna, otwarta osoba,
  • starsza pani w okularach, 😉
  • miła pani – niekoniecznie stara (!) z poczuciem humoru ;-), kawa,
  • pani, która lubi dużo mówić, ale potrafi również słuchać i doradzić,
  • wypełnianie kart, promowanie książek,
  • uśmiech na twarzy,
  • „cicho tam!” 😉
  • duża wiedza na temat książek,
  • osoba, która pomoże w wyborze książki,
  • spis książek,
  • miłość do książek,
  • osoba z dobrą pamięcią,
  • osoba z hobby,
  • ładna pani siedząca przy komputerze,
  • fajna, pomocna osoba,
  • kolorowo, ładnie się ubierająca,
  • taniec.

Były też wypowiedzi dłuższe:

  • Miła pani zajmująca się „dobytkiem kulturowym”. Na co dzień uśmiechnięta, zawsze z oryginalnymi pomysłami.
  • Kojarzy mi się z przesympatyczną panią, która zawsze ma coś ciekawego do powiedzenia – co wynika pewnie z czytania dużej ilości książek.

Szczególnie uśmiechnęłam się, widząc słówko „taniec” – to miło, że dzięki mojemu hobby komuś tak będzie się kojarzyła bibliotekarka.

A to najbardziej wyczerpujące odpowiedzi na postawione pytania – publikuję na życzenie i za zgodą autorki, Kamili 🙂

ankieta_bib

Podsumowanie tego wpisu pojawiło się nieoczekiwanie samo. Szkołę odwiedzili nasi absolwenci. Było mi bardzo miło, kiedy usłyszałam, że swoje pierwsze kroki skierowali właśnie do biblioteki. 🙂

absolw_bibliot

Kuba i Krzysiek – po latach znowu tutaj.

Read Full Post »

Wspomnień feryjnych część druga:

Było zimno, nieprzyjemnie, wiał wiatr i zacinał deszcz. W takich okolicznościach przyrody próbowałam zwiedzać jedno z miasteczek północnej Holandii –  zabytkowe Haarlem. Tam za budynkiem dworca kolejowego zrobiłam zdjęcie najbardziej typowego parkingu tego kraju, czyli rowerowego:

???????????????????????????????

Nie byłam na podziemnym parkingu dwupoziomowym, ale jak tam pięknie, możecie sobie obejrzeć na filmiku, do którego link podesłał mi czytelnik (pasjonat rowerów i historii):

Byłam też w wiatraku Adriaan, który spalił się w wielkim pożarze w 1932 roku. Odbudowano go i przywrócono należne mu miejsce w pejzażu miasta oraz udostępnionym turystom jako muzeum dopiero w 2002 roku.

???????????????????????????????

Wiedzieliście o tym, że skrzydła nieczynnego wiatraka nigdy nie są ustawione przypadkowo? Zawsze coś oznaczają: korte rust – krótki odpoczynek, lange rust – długi odpoczynek, vreugde – radość, np. z powodu urodzin lub ślubu, rouw – żałoba lub śmierć kogoś z miejscowości, gdzie znajduje się młyn,  hakscheef – prośba o pomoc ze względu na awarię młyna.

Wiedzieliście o tym, że skrzydła nieczynnego wiatraka nigdy nie są ustawione przypadkowo? zawsze coś oznaczają (od lewej): krótki odpoczynek, długi odpoczynek, radość, żałoba, prośba o pomoc ze względu na awarię młyna.

Podczas błąkania się uliczkami Haarlem trafiłam na sklep „Past Joys” (Lange Veerstraat 32), gdzie na wystawie wypatrzyłam akcesoria, które przyciągają mnie jak magnes. Niestety – nic nie kupiłam, bo sklep był zamknięty w poniedziałek… (mój portfel był mi wdzięczny ;-).

???????????????????????????????

???????????????????????????????

Jeść na takim talerzu – nakładać na niego porcje ciasta taką łopatką – marzenie każdego bibliofila i zakręconego bibliotekarza 😉 Po lewej reprodukcja Carla Spitzwega „Mól książkowy”.

Haarlem06

W Haarlem zrobiłam Wam też typowe zdjęcie turysty z Holandii, czyli fotkę mieszkania, jakie spotyka się w tym kraju na każdym kroku. Bo wszystkich przybyszów zadziwia, że Holendrzy nie wieszają w swoich oknach firanek czy zasłon. Widać wszystko, co dzieje się w środku i oczywiście również to, co stoi zaraz przy oknie, czyli np. regały z książkami:

Haarlem03

Ale to wszystko nic – największa niespodzianka czekała mnie na dworcu w Haarlem. Zupełnie przypadkowo, stojąc na peronie obok, zauważyłam, że na kolejnym jest… biblioteka! Jedyna w Holandii biblioteka dworcowa! Otwarto ją we wrześniu 2011 roku. Można wypożyczyć w niej książki i oddać je w bibliotece w swoim miejscu zamieszkania… Oczywiście – jak wszystkie biblioteki w Holandii – i ta jest płatna. Abonament roczny kosztuje 42 euro. Można też wybrać opcję opłaty za wypożyczenie każdej książki osobno – 2,5 euro za książkę na 3 tygodnie. Rezerwacja wybranej pozycji kosztuje dodatkowo 1 euro.

Godziny otwarcia dostosowane są do największego natężenia ruchu – kiedy ludzie jadą do pracy i z niej wracają: 7.30-9.30 oraz 16.00-19.00.

W tej budowli pomiędzy peronem 3 i 6 mieści się biblioteka.

W tej budowli pomiędzy peronem 3 i 6 mieści się biblioteka.

???????????????????????????????

Wejście do biblioteki po prawej.

Haarlem08

???????????????????????????????

???????????????????????????????

???????????????????????????????

???????????????????????????????

???????????????????????????????

Ekspozycja rezerwacji ma chyba wzbudzić dodatkową ochotę na te książki 😉

Malutkie, podręczne książki w formacie kieszonkowym - w sam raz do pociągu.

Malutkie, podręczne książki w formacie kieszonkowym drukowane wzdłuż – w sam raz do pociągu.

Samoobsługowe stanowisko do zwracania i wypożyczania książek.

Samoobsługowe stanowisko do zwracania i wypożyczania książek.

Nie byłabym sobą, gdybym nie wypatrzyła klimatów polskich, lub regionalnych. Maus - komiks o II wojnie światowej, którego akcja dzieje się również w naszym regionie - na dworcu w Haarlem :)

Nie byłabym sobą, gdybym nie wypatrzyła na półce klimatów polskich. „Maus” – komiks o II wojnie światowej, którego akcja dzieje się również w naszym regionie – na dworcu w Haarlem 🙂

Stanowisko bibliotekarki. Ta chwilowo zajęta - czyta "Mausa", którego jej poleciłam ;-)

Stanowisko bibliotekarki. Ta chwilowo zajęta – czyta „Mausa”, którego jej poleciłam 😉

Strona biblioteki tutaj.

Read Full Post »