Feeds:
Wpisy
Komentarze

Archive for the ‘Nowości w biblio’ Category

stasinskiŚwiatło dzienne ujrzało właśnie kolejne świadectwo wydarzeń II wojny światowej w naszym mieście. Z inicjatywy Adama Szydłowskiego, pasjonata kultury żydowskiej, twórcy Dni Kultury Żydowskiej w Będzinie i organizatora inscenizacji historycznych, wydano właśnie dziennik ks. Leona Stasińskiego – „Będzin, pierwsze dni wojny 1939”.
Dokument funkcjonował do tej pory w maszynopisie, znany był wąskiemu kręgowi odbiorców. Mieliśmy to szczęście, że byliśmy w posiadaniu tekstu, wykorzystywaliśmy go w naszym gimnazjum przy tworzeniu prac historycznych (zob. cytat we wpisie poniżej).
Zapiski w dzienniku prowadzone są od 1 września do 21 listopada 1939 roku. Piszę „dziennik”, chociaż do tej pory na określenie tego dokumentu funkcjonowało robocze określenie „pamiętnik”. Jednak pamiętnik pisany jest z perspektywy czasu, wydarzenia opisywane są minione, a opisujący jest poza nimi. Dziennik zaś to zapiski dokonywane stopniowo, z dnia na dzień – z takim dokumentem mamy właśnie do czynienia w przypadku ks. Leona Stasińskiego, wikariusza parafii Świętej Trójcy w Będzinie.

SONY DSC
Jak pisze we wstępie do książki Ewelina Konopczyńska – Tota ks. Leon Stasiński skupił się na tym, „co dzieje się w Będzinie w czasie okupacji, obserwuje, jak polityka rządzących wpływa ujemnie na sytuację mniejszości narodowych i jakie konsekwencje z tego wynikają”. Dalej pisze o ks. Stasińskim: „dziennik jest także zapisem światopoglądu wikariusza, którego podstawą była tolerancja i otwarcie na kontakt z innymi. Księdza cechował altruizm i wrażliwość na krzywdę bliźniego bez względu na wyznanie, daleki był także od antysemityzmu, choć nastawienie to nie było obce duchownym.” (s. 5-6)

Wychodząc na drogę między obu cmentarzami zauważyłem mnóstwo uciekających, przeważnie byli to ubodzy Żydzi. Okropny widok. Są z dziećmi, z tobołkami, bochenkami chleba, kozą, krową, z psem. Na twarzach rozpacz i strach. Zatrzymują się obok mnie pytając, co mają robić? Twierdzą, że niemieckie wojska już niedaleko. Powtarzające się informacje o morderstwach, każą im uciekać, porzucać wszystko – aby ratować życie. Rzadko w życiu płakałem. Ostatni raz przy trumnie mojej Matki w 1927 r. Ale taki widok, który jeszcze przed trzema dniami był nie do pomyślenia, wycisnął mi łzy. Nie mogłem ani mówić, ani pocieszać, ani radzić. Powlokłem się ociężałym krokiem w górkę starego cmentarza. Odruchowo odwróciłem się i nad tym biednym tłumem zakreśliłem znak błogosławieństwa.

ks. Leon Stasiński „Będzin pierwsze dni wojny 1939”, s. 23.

Dziennik księdza Leona Stasińskiego jest kolejnym pisemnym świadectwem mieszkańców Będzina, którym przyszło osobiście uczestniczyć w tragicznych wydarzeniach czasu wojny.
Stanie na półce regionaliów obok znanych już wydawnictw: „Pamiętnika” Rutki Laskier czy „Będzin, miasto Jedenfrei/Spotkania klasowe” Eugenii Prawer.

SONY DSC

Promocja wydawnictwa „Będzin – pierwsze dni wojny 1939” odbyła się 11 września 2014 r. w kinie Nowość w Będzinie. Gościem honorowym była Stanisława Sapińska, dzięki której cały świat ma możliwość zapoznania się z notatkami Rutki Laskier, nazywanej będzińską Anną Frank.

SONY DSC

Adam Szydłowski pyta Stanisławę Sapińską o wspomnienia z pierwszych dni wojny w Będzinie.

Relacja z promocji książki na Kanale 99, którą przygotowała Martyna Daczkowska, dziennikarka – absolwentka naszej szkoły:

http://kanal99.pl/2014/09/wspomnienia-ks-leona-stasinskiego/31828

Read Full Post »

Nowe na koniec

Jutro żegnamy się na czas wakacji. Wszyscy, którzy regulaminowo rozliczyli się z wypożyczanych w czasie roku szkolnego książek zasłużyli na bonus ;-). Docenią go tylko ci, którzy lubią czytać, bo to oni dopytują ciągle, czy na wakacje można pożyczyć sobie książki. Oczywiście, że można (a nawet trzeba!).

Biblioteka będzie czynna jutro, w dniu zakończenia roku szkolnego, do godziny 13 oraz w poniedziałek (30 czerwca)  od 9 do 12. Zapraszam!

Rzutem na taśmę pod koniec tego roku szkolnego zdążyły zapisać się do inwentarza naszej biblio takie nowości – są więc również do wzięcia:

SONY DSC

  • Jordi Sierra I Fabra „Casting” – kolejna książka popularnego pisarza hiszpańskiego, którego „Pola truskawkowe” są u nas chętnie czytane,
  • Hilary Freeman „Wtedy lecę wysoko” – opowieść o złodziejce sklepowej, która wszystko, co ukradnie rozdaje ubogim – współczesna młodzieżowa adaptacja starego i znanego wątku,
  • Jean-Dominique Bauby „Skafander i motyl” – opowieść o redaktorze naczelnym „Elle”, który po wylewie został sparaliżowany i przez resztę życia porozumiewał się z innymi mrugając powieką. Na podstawie książki w 2007 roku nakręcono film nagrodzony następnie w Cannes,
  • Tahereh Mafi „Dotyk Julii” – pierwsza część trylogii, która zafascynowała młode czytelniczki na całym świecie, a prawo do zekranizowania książki wykupiło 20th Century Fox,
  • Ewa Nowak „Yellow Bahama w prążki” – książek tej autorki nie trzeba specjalnie reklamować, a na ten tytuł było już tylu chętnych, że nie grożą mu raczej przestoje na półkach,
  • Anna Janko „Dziewczyna z zapałkami” – powieść znakomitej poetki, która ma niezwykły dar oddziaływania na czytelnika i angażowania jego zmysłów podczas lektury,
  • Anne Cassidy „Z tęsknoty za Judy” – dwie siostry, wyprawa do koleżanki, tajemnicze zaginięcie młodszej i wieloletnie wyrzuty sumienia starszej z nich, która pozwoliła oddalić się dziewczynce.

Read Full Post »

Z okazji Dnia Dziecka książkowy powrót do dzieciństwa.

co czytaliMam przyjemność zaprezentować Państwu prawdziwą perełkę czytelniczą. Klejnot ten docenią pewnie Ci, co sami kochają czytanie, bo to książka o tym, co kiedyś czytali sobie inni. Znanych i lubianych o lektury dzieciństwa przepytywali Ewa Świerżewska i Jarosław Mikołajewski – sami ściśle związani z literaturą. („Co czytali sobie, kiedy byli mali?” Egmont 2014)

Zanim rozwinie się opowieść o lekturach lat najmłodszych, osoby indagowane odpowiadają krótko na kilka pytań: o zawód, przezwisko z dzieciństwa, autorytet czy hobby. Michał Rusinek, literaturoznawca, pisarz, były sekretarz Wisławy Szymborskiej obecnie prowadzący fundację jej imienia na pytanie o hobby odpowiada:

Zgadzam się z tym, co powiedział Adorno, że pojęcie hobby, czasu wolnego, nie dotyczy inteligencji. Inteligencja zwykle robi to samo w czasie wolnym co w czasie przeznaczonym na pracę: czyta i rozmawia o tym, co przeczytała.

Cudne 😉

W ogóle opowieści pana Rusinka są urocze: Mały Michał nie umiał odpowiedzieć na pytanie nauczycielki, co zbiera – dopiero pomogli mu koledzy krzycząc, że przecież zbiera książki! Miał ich tak dużo, że kiedy brał udział w jakimś konkursie i dostał w nagrodę kolejną, oddał ją mówiąc, że już taką ma. Wręczający nagrody nachylił się nad nim i syknął mu do ucha: Bierz gówniarzu, nie ma innej. 🙂

Jakie nauki wyciągnęli z lektur dzieciństwa? Kamil Durczok pisze, że w „Tędy i owędy” Wańkowicza nauczył się, że życia, a zwłaszcza samego siebie, naprawdę nie należy brać do końca na serio. Bo wszystko, co uważamy za naszą zasługę, równie dobrze mogłoby okazać się naszą klęską, i na odwrót.

Przy okazji przepytywania Janusza Gajosa dowiadujemy się, że jego pierwszym autorytetem zawodowym był Jan Dorman i jest nam, mieszkańcom Będzina, bardzo miło, bo Dorman związany był mocno z naszym miastem. Prowadził tutaj przez prawie 30 lat Teatr Dzieci Zagłębia, noszący dziś jego imię.

Kazik Staszewski zaczytywał w dzieciństwie „Światową piłkę nożną” Janusza Kukulskiego i „Ilustrowany atlas grzybów” – to były tzw. kiblówki, czyli książki czytane przy dłuższych posiedzeniach.

Dla mnie książka jest ważna, jeżeli żałuję, że się skończyła – mogłaby trwać i trwać

– powiedział Kazik, i zgadzam się z nim w tej opinii.

Zdziwiło mnie wyznanie Grzegorza Turnaua – zapytany o czytelnicze obyczaje, odpowiedział, że nie doczytuje książek z nadmiaru oczekiwań:

Wciągają mnie, aż nagle pojawia się lęk, że koniec będzie gorszy, niżbym się tego spodziewał.

Krystyna Janda od dzieciństwa była molem książkowym – mieszkała nad biblioteką publiczną w Ursusie i chodziła tam codziennie po nowe lektury. Wśród jej ulubionych tytułów dzieciństwa znalazły się książki, które i ja wspominam bardzo miło: „Mała księżniczka” Burnett, „Awantura o Basię” oraz pozostała twórczość Makuszyńskiego.

Paweł Mykietyn, znany polski kompozytor, przyznał się, że kiedy czyta synowi bajki zmienia niektóre zdania, a nawet wkłada do tekstu przekleństwa:

Na przykład: I wtedy czerwony Kapturek powiedział do Wilka: „Ty szmato”. Śmiejemy się wtedy z Leonem do łez.

Wypożyczający tę książkę na pewno uśmiechną się nie raz, czytając o fascynacjach czytelniczych znanych osób i wiążących się z tymi fascynacjami wspomnieniami. A przy okazji powrócą na chwilę do najpiękniejszych momentów dzieciństwa, kiedy świat książki był wciągający, jak żadne inne światy, i nie miał jeszcze tak poważnej konkurencji, jaką dziś jest dla najmłodszych internet.

Read Full Post »

Dzięki Zbigniewowi Nienackiemu mamy „Perłę Będzina”. To z uwielbienia twórczości tego pisarza, który niegdyś masowo pobudzał umysły czytelników niezwykłymi przygodami Pana Samochodzika, u młodej będzinianki wyrosła chęć napisania własnej powieści przygodowej, której akcja toczy się w naszym mieście.

28 lutego w Miejskiej i Powiatowej Bibliotece Publicznej w Będzinie Emilia Nowak  miała pierwsze spotkanie autorskie promujące jej książkę „Perła Będzina” (Novae Res, 2013). Pierwsza książka, pierwsze spotkanie, więc autorka – jak sama przyznała – trochę się stresowała. Szybko jednak o tym zapomnieliśmy, bo twórczyni „Perły” zadziwiła wszystkich mówiąc, że tak naprawdę napisała już kilka książek – ta po prostu została wydana jako pierwsza.

???????????????????????????????

Druga powieść jest już ukończona i niebawem też trafi na półki księgarskie. Autorka planuje napisać w sumie sześć książek w tej serii przygodowej. Poza tym pisze również inne rzeczy, nie tylko literaturę dla młodzieży. Opowiadała, że pisanie przychodzi jej bardzo łatwo, i ma przy tym bardzo dużo pomysłów na nowe książki, obawia się więc, że raczej nie starczy jej życia, żeby przelać to wszystko na papier. Najważniejsze, że pisanie sprawia jej ogromną frajdę. Warto też wspomnieć, że w pierwszej książce zamieszczono rysunki samej autorki. Można obejrzeć je na stronie Emilii Nowak – tutaj.

PBEmilia Nowak mówiła, że dopiero od niedawna doceniła Będzin i jego okolice. Widzi potencjał miasta, które ciągle się rozwija i staje się coraz piękniejsze, dlatego bardzo zależało jej na wypromowaniu tego regionu. Akcja kolejnej książki będzie się rozgrywała w Bobolicach – wokół ruin zamku w Mirowie.

Póki co czytelnicy mogą śledzić przygody dwóch studentów z Wrocławia, którzy przyjeżdżają do Będzina, zachęceni znalezionymi w interecie informacjami o ukrytym w tym mieście skarbie rodu Mieroszewskich. W poszukiwaniach ma im pomóc tajemnicza mapa i enigmatyczny wiersz. Ich tropem podąża Galant – gangster z Bydgoszczy, któremu też  marzy się, by wejść w posiadanie skarbu.

Nasi gimnazjaliści z autorką "Perły Będzina".

Nasi gimnazjaliści z autorką „Perły Będzina”.

Podobno znajoma zasugerowała Emilii Nowak, żeby usunąć z tytułu książki nazwę miasta – w końcu mało kto wie, gdzie leży Będzin. Dobrze, że autorka nie dała się namówić na takie zmiany – dzięki temu mamy pierwszą powieść, która ma w tytule nazwę naszego miasta.

Strona Emilii Nowak: http://www.emilianowak.pl/

Read Full Post »

Złoto, po które skoczył wczoraj na zimowych igrzyskach olimpijskich w Soczi Kamil Stoch jest wyśmienitym powodem, aby wspomnieć, że jeszcze przed feriami do naszej biblio trafiła książka o Wojciechu Fortunie. Tak, to właśnie on 42 lata temu zdobył w Sapporo pierwszy dla Polski złoty medal olimpijski w skokach narciarskich.

Tak skakał w 1972 roku Fortuna:

I przypomnijmy – tak poszybował wczoraj Kamil Stoch:

Wojciech Fortuna zapisał się chlubnie w historii sportu, potem jego drogi życiowe układały się różnie. Różnie w tym wypadku to jednak eufemizm. Mistrz olimpijski miał problemy z prawem, wpadł w nałóg alkoholowy, z którego jednak udało mu się wyjść. Zagmatwaną i trudną historię jego życia (Wojciech Fortuna. Skok do piekła, Kraków 2013) opisał Leszek Błażyński, dziennikarz „Przeglądu Sportowego”, syn dwukrotnego brązowego medalisty olimpijskiego i mistrza Europy w boksie –  również Leszka Błażyńskiego.

skok do piekla

Sama książka to nic, może ją przecież kupić każdy, w naszej jest dedykacja dla biblioteki i autografy: autora i samego Fortuny!

Fortuna_Skok

Książka trafiła do nas dzięki uprzejmości Grzegorza Kaczmarzyka, jej redaktora, który jest również dziennikarzem sportowym w katowickim oddziale „Gazety Wyborczej”. Dziękujemy bardzo! 🙂

Read Full Post »

O tym dniu pamiętają zawsze – jak nikt inny – niezastąpieni podróżnicy będzińscy, czyli Mumags Travellers.

Pozytywny dzień, pozytywna wiadomość: od Agnieszki i Grzegorza mamy kolejne książki dla biblioteki, tym razem takie:

d_zyczliwosci

Bear Grylls to znany podróżnik, alpinista, prowadzi program telewizyjny na Discovery Channel, który ma olbrzymią oglądalność. Podróżuje po zakątkach naszego globu i zbiera fundusze dla organizacji charytatywnych pomagających dzieciom. W młodości złamał kręgosłup w trzech miejscach, skacząc na spadochronie. Lekarze zapowiedzieli mu, że do końca życia będzie przykuty do wózka. Jak widać, zagrał tej diagnozie na nosie.

Recenzje dwóch książek znajdziecie na blogu Mumagsów:

Marcin Jamkowski, Jacek Wacławski: „Stary”, młodzi i morze, (wyd. Bezdroża).

Monika Witkowska: Everest, Góra Gór, (wyd. Bezdroża).

Rozmowę z autorką książki „Zaklinaczka słoni. Rok z życia lekarza zwierząt w Afryce” (wyd. Feeria), Pauliną Plewako, można zobaczyć tutaj.

A z okazji Dnia Życzliwości posyłam Wam kartkę – dokładnie tę samą, którą dostałam wczoraj z książkami – podpisuję się rękami i nogami pod tym, co napisała na niej Agnieszka!

D_z_kartka01

D_z_kartka02

Read Full Post »

Tak, Niekryty Krytyk to (już) dobry znajomy naszej biblioteki… 😉

Dziś dotarła do nas najnowsza książka najpopularniejszego recenzenta polskiego, który miłościwie króluje w YouTubie! 🙂

Maciej Frączyk przesłał nam wyczekiwaną niecierpliwie przez młodzież (i nie tylko!) książkę „Nie przejdziemy do historii”. Pamiętacie – obiecał nam ją jakiś czas temu, czyniąc odpowiednią notatkę na swoim profilu facebookowym.

I oto jest:

Książka (razem ze zdjęciem, które dostaliśmy już wcześniej) –

BARDZO DZIĘKUJEMY, NIEKRYTY! 😀

Niekryty_przesylka02

Dedykacja dla nas! :)

Dedykacja dla nas! 🙂

List od Magdy z teamu Niekrytego, która prowadziła ze mną korespondencję i zajęła się wysyłką książki:

NK_list

No i Ci, którzy już czyhają na książkę (dajcie mi chwilę na wpisanie jej do inwentarza!):

Niekryty_wielbiciele

A tutaj wariacja na temat tego, jak pożądana jest książka Niekrytego:

Nie przejdziemy do historii_pozadanie

W roli głównej Ola. Na dole: Patryk, Grzesiek, Adrian, Kasia.

 

Read Full Post »

Czuję się, jakbym przerzuciła tonę makulatury, a przerzuciłam tylko 250 kg… 🙂

Po czym – dostawszy za nią ponad 80 zł popędziłam do Matrasu. Wcześniej zahaczyłam też o naszą księgowość, która wydała mi ostatnie w tym roku dutki przeznaczone na książki dla biblioteki.

No i przehulałam to wszystko – w kieszeni zostały same miedziaki. 😉

Dzięki przecenom za niecałe 180 zł kupiłam do czytania takie oto książeczki, zaspokajając gusta czytelnicze młodszych, starszych, wymagających i luzaków czytelniczych:

makulat01

1. Joanna Szczepkowska – Drugie podwórko – zbiór felietonów czytanych namiętnie przez co poniektórych.

2. Jakub Żulczyk – Zmorojewo i Świątynia – polskie fantasy dla młodych zwolenników tego rodzaju literatury.

3. Tomek Tryzna – Blady Niko – książka autora kultowej „Panny Nikt”. O „Pannę” już pytano – nie mam, ale teraz mamy przynajmniej „Niko”.

4. Bodil Malmsten – Ostatnia książka z Finistere – kontynuacja opowieści szwedzkiej pisarki o życiu we Francji; poprzednią część mamy już w biblio.

5. Keith Thompson – 50 robotów. Rysuj i maluj – dla tych, co czytać nie za bardzo, ale malować – o! to bardzo, bardzo!

6. Heidi Hassenmuller – Supergwiazda – zakulisowe intrygi – miłośniczek twórczości tej autorki mamy mnóstwo, a tej książki do tej pory brakowało.

7. Anna Onichimowska – Demony na smyczy – polowałam na te demony bardzo długo, ale jakoś nie mogłam trafić; ustrzeliłam więc na wyprzedaży – podoba mi się takie zakończenie. 😀

8. Paul Bowles – Pod osłoną nieba – powieść zekranizowana przez B. Bertolucciego – wiedział, za co się bierze, weźmy się i my.

9. Allan Hall – Dziewczyna z piwnicy – o losach więzionej przez 8 lat w piwnicy Nataschy Kampusch.

10. Urszula Sipińska – Hodowcy lalekGdybym była aniołem – opowieść legendarnej piosenkarki o jej karierze w PRL-u i opowiadania oparte na faktach z jej życia – oj, coś czuję, że ktoś mnie za nie ozłoci. 😉

11. Kimberly Derting – Ukryte – thriller młodzieżowy dla tych, co ciągle dopytują o takie książki.

12. David Sheff – Cudowny chłopiec – książek o narkotykach nigdy dosyć – zapotrzebowanie jest duże, a wszystko, co mamy, wyczytane już do cna. To książka napisana przez matkę chłopca, który uzależnił się od amfetaminy.

13. Angel Wagenstein – Pięcioksiąg Izaaka – historia naszego miasta i naszej szkoły zobowiązuje.

14. Carol O’Connell – Trzy kubki – kolejny thriller i na dokładkę o świecie iluzji, w którym wszystko może się zdarzyć.

15. Alan Bennet – Czytelniczka znakomita – bajkowa opowieść o tym, jak królowa Elżbieta za sprawą swoich ukochanych psów uzależniła się od czytania – dla moli książkowych (czyli dla mnie?) 😉

16. Michał Witkowski – Margot – opowieść o Polsce naszej dzisiejszej z perspektywy kilku dziwnych person.

____

Widzicie więc, że warto nosić do mnie makulaturę – zawsze coś z niej wydusimy w zamian.

A to, czego nie wydusimy, nasza woźna, pani Grażyna, zamienia w takie cudeńka z papierowej wikliny, czyli – unikając eufemizmu – makulatury po prostu:

Puzderko z makulatury - prezent dla biblioteki.

Puzderko z makulatury – prezent dla biblioteki.

PS. Prywatnie kupiłam sobie na wyprzedaży „Papugę Flauberta” J. Barnesa i „Wiersze i ćwiczenia” Cz. Miłosza – 9,90 za sztukę! (tylko dwie, bo niedługo książki będę już musiała wynosić na przechowanie do sąsiadów ;-( )

Read Full Post »

Jak przyciągnąć do biblioteki uczniów? Kupić im to, co chcieliby przeczytać. Pierwszoklasiści zamówili u mnie książkę Macieja Frączyka „Zeznania niekrytego krytyka” (Zielona Sowa, 2012). Wczoraj nadeszła przesyłka.

To obecnie najbardziej rozchwytywana książka w naszej biblio.

To obecnie najbardziej rozchwytywana książka w naszej biblio.

Najpierw przeczytałam ja – żeby wiedzieć, czego pragnie młodzież. Jak dobrze, że uczniowie czasami polecą coś, czego pewnie sama nie kupiłabym, a akurat powinnam.

Autor od 4 lat prowadzi na You Tube własny kanał (sprawdź tutaj), który notuje milionową liczbę odsłon. W humorystyczny sposób recenzuje tam filmy, książki, programy komputerowe i reklamy.  Jest pasjonatem tego, co robi:

Traktuję swoje pajacowanie śmiertelnie poważnie. Misyjnie wręcz. Zawsze podziwiałem ludzi, których „projektem życia” było rozbawianie innych.

Pytam gimnazjalistów, dlaczego lubią Niekrytego. Mówią zgodnym chórem: bo jest taki śmieszny! (Oraz: ma pomysł, fajny gościu i nieźle to realizuje.) Panie Frączyk – good job! 😉

Jego książka to doskonała lektura dla młodzieży – idol tłumaczy to, co ciągle usiłują przekazać im rodzice, nauczyciele – ale często nie znajdują odpowiedniego języka. Zamiast tego – zaczynają nieśmiertelne „nie możesz/musisz/kiedy ja byłem w twoim wieku…”, czego oczywiście nikt nie chce słuchać.

A Niekryty np. tak pisze o wulgaryzmach (nie stroni od nich w swoich filmikach – wypikane!):

(…) Przez pewien (…) czas byłem nauczycielem angielskiego (…). Za przekleństwa nie rozstawiałem nikogo po kątach, nie prosiłem do siebie rodziców (…). Zamiast tego za każde „bubu” należało przygotować jedno „mądre słowo”, wyjaśnić jego znaczenie i zastosowanie. (…) Musiałem udawać, że mam rozwolnienie, żeby iść do toalety i zapłakać rzewnie ze wzruszenia, gdy jeden z moich niesubordynowanych padawanów zamiast „Ale pier…isz”, powiedział do kolegi ”Ale gadasz androny”.

ZNK_Pulp _Fiction

Gdyby wulgaryzmy zastąpić „cywilizowanymi” słowami tak wyglądałyby dialogi we „Wściekłych psach” Quentina Tarantino. – M. Frączyk „Zeznania Niekrytego Krytyka”, il. Virus Group.

A tak o wykorzystaniu jedynej szansy (życia):

Przychodzisz na świat, rozbrzmiewa gong i walka się rozpoczyna, chociaż nawet nie jesteś tego świadom. Zaczynasz z pozycji totalnego kretyna i tylko od ciebie zależy, czy zostaniesz nim do chwili, kiedy włożą cię w drewniane pudło i zasypią ziemią.

 O ciekawości świata i lenistwie:

Dwadzieścia lat żyjemy w jednym miejscu, a nawet nie wiemy, co takiego zrobił ten facet, którego nazwiskiem ochrzczono naszą ulicę. Kiedyś trzeba było mieć sporo determinacji i ciekawości, żeby się tego dowiedzieć, dziś wystarczą dwie sekundy. Mimo to nie chce nam się.

O oszczędzaniu:

Ludzie mówią dookoła – odkładaj na przyszłość. Lokatę załóż. Oszczędzaj, zamiast wydawać. Aha. W momencie, kiedy mam czas i power na inwestowanie w siebie, powinienem wciąż żreć zupki chińskie i zrezygnować chociażby z książki (te mendy są dopiero drogie), aby na starość mieć z czego zapłacić za prąd?

 I o wyborze drogi życiowej:

Nie chcesz się uczyć, bo jesteś do tego zmuszany. Sprzeciwiasz się, bo myślisz, że wiesz lepiej. (…) Gdybym mógł wsiąść teraz DeLoreana z „Powrotu do przyszłości”, odnalazł siebie z czasów młodości, zdzielił kijem przez łeb i powiedział coś w stylu:

Ty debilu. Jesteś w wieku, w którym twój mózg może dosłownie chłonąć świat. To jedyny czas w życiu, kiedy możesz popełniać błędy bez ponoszenia poważnych konsekwencji. (…) Próbuj różnych rzeczy. Pisz, rysuj, kręć filmy na YT, wszystko jedno. (…) Im więcej rzeczy spróbujesz, tym większa szansa, że wreszcie trafisz  na coś, co sprawia ci radochę i jesteś w tym niezły. Nie musisz być najlepszy we wszystkim i nie będziesz. (…) To poszukiwanie powinno być najważniejsze dla ciebie w tym wieku. Ja naprawdę wiem, jak to wygląda – idziesz do szkoły, bo musisz, uczysz się, bo musisz, odbębniasz, co masz do odbębnienia i w ramach zadośćuczynienia za swój ciężki, niewolniczy los marnujesz resztę czasu, patrząc tępo w ekran telewizora, komputera albo telefonu. (…) Dziś mam najpopularniejszy kanał na polskim YT, sklep z koszulkami, księgarnię internetową. Każdy z produkowanych w tym roku filmów łamie barierę miliona odsłon. (…) Zadzwonili do mnie z Radia Zet, bo chcieli, żebym robił to, co robię, także dla nich. (…) Myślisz, że byłbym w stanie to zrobić, gdybym od trzynastego roku życia nie tłukł recenzji gier i filmów? Gdybym nie miał w szufladzie sterty nigdy nie publikowanych scenariuszy, felietonów, opowiadań?

Ten rozdział kseruję i będę czytała go gimnazjalistom przy nadarzających się okazjach. Dodatkowa odbitka będzie potrzebna, bo książka właśnie rusza w świat i raczej tam zabawi. Kiedy leżała na biurku podczas wpisywania do inwentarza nie było ucznia, który – zobaczywszy – nie wyraził chęci wypożyczenia. Zapisy do kolejki trwają, a ja puszczam „Zaznania Niekrytego Krytyka” w obieg. 🙂

PS 1. W książce jest też wzmianka o naszym przybytku – hmmm, taka: „Ukradłem kiedyś książkę Kinga z biblioteki szkolnej, bo nie mogłem jej znaleźć w żadnej księgarni.” Nawet nie próbujcie!!!

PS 2.:

z makulatury_2

Read Full Post »

Mam dla Was dwie nowości:

plotkarski_sMarta Fox „Plotkarski sms” (Wyd. Akapit Press, 2012) – kontynuacja cieszącej się popularnością książki dla młodzieży „Caf Plotka”, którą kupiłam do biblio rok temu podczas spotkania autorskiego z pisarką w Sosnowcu.

A propos tych corocznych spotkań z pisarzami –  już jutro, 7 maja, rozpoczynają się IX Sosnowieckie Dni Literatury organizowane przez Miejską Bibliotekę Publiczną. Program jest godny uwagi – szczegóły znajdziecie tutaj. Ja wybieram się tam co najmniej trzy razy!

Druga z nowości to wielka i ciężka cegła, którą próbowałam zdobyć do czytania odkąd dowiedziałam się, że ją wydano. W bibliotekach albo jeszcze jej nie ma, albo krąży jakimiś mama_mumintajemnymi ścieżkami, na które nie mogłam trafić.

W końcu mamy ją więc my: biografia Tove Jansson, fińskiej pisarki i rysowniczki, kojarzonej od razu z Muminkami, które stworzyła w latach 40. Postaci te wzbudzają sympatię wśród małych i dużych czytelników na całym świecie – a tu proszę, Jansson podobno nie znosiła wykreowanych przez siebie trolli!

Dlaczego? Dowiecie się po lekturze książki Boel Westin „Tove Jansson: Mama Muminków” (Wyd. Marginesy, 2012).

Read Full Post »

« Newer Posts - Older Posts »